Sesja przedślubna Natalii i Krzysia odbyła się w wyjątkowo niesprzyjającej jesiennej aurze. Serdecznie współczułam młodej parze pozowania w tak strasznym zimnie. Zresztą ja też nieco ucierpiałam a w szczególności moje palce :P od rąk. Pora też niezbyt sprzyjająca fotografom, bo na życzenie pary wczesny ranek w ostrym słońcu :/ I jak na złość na Mariacką i Długą to słońce jeszcze nie doszło za to gdzie indziej było go stanowczo za wiele. No ale cóż młodzi się uparli a zdjęcia zdaje się wyszły całkiem nie najgorzej :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz